W żadnym z czterech ostatnich spotkań Fiorentina nie zdołała pokonać Bologni. Sporo wątpliwości budzi więc pierwszy mecz o stawkę nowego sezonu, w którym podopiecznym trenera Mihajlovica przyjdzie zagrać o punkty właśnie z tym oponentem. Goście całkiem nieźle prezentowali się w sparingach, notując pięć zwycięstw z rzędu, między innymi nad Padovą i Rapidem Bukareszt. W tym samym czasie „Violaâ€? wymęczyła wygraną w pucharze z Citadellą i zremisowała z Torino. Ostatni bezbramkowy remis w potyczce tych drużyn padł w kwietniu 2005 roku. Tak więc idąc tym tropem można oczekiwać, że drużyny nagle nie stracą dyspozycji strzeleckiej. Patrząc na dyspozycję obu stron i nie będąc pewnym, która z nich wygra, stawiam na dużą liczbę goli. Ponad 2,5 gola na mecz w lidze włoskiej to może i dużo jednakże myślę, że właśnie tyle bramek padnie w tym spotkaniu.

