Bardzo ciekawie zapowiada się rewanżowy mecz w Lidze Europy w parze włoskiej pomiędzy Fiorentiną, a Juventusem Turyn. Na papierze zdecydowanymi faworytami są zawodnicy Conte, ale ja dzisiaj typuje triumf podopiecznych Montelli. Przede wszystkim „Stara Dama†nie traktuje tych rozgrywek do końca poważnie i gra tutaj na „pół gwizdkaâ€. Oglądałem mecze z Trabzonsporem, czy pierwszy z Fiorentiną i widać, że Juve nie angażuje się na 100%. Potyczka z „Violąâ€ zakończyła się remisem 1-1 i Fiorentina ma naprawdę spore szanse na awans. Mimo, że Conte mówi, że jego gracze będą grać o zwycięstwo ja mu do końca nie wierzę. W Serie A ekipa z Piemontu pewnie zmierza po Scudetto, ale ostatnio bardzo męczyła się z Genoą. Piłkarze z Genui nie wykorzystali rzutu karnego, a jakby im się to udało, to pewnie triumfowaliby. A tak przegrali po bramce z samej końcówki Andrei Pirlo. Tymczasem „Viola†ma o wiele większe ambicje, aby zajść w tych rozgrywkach jak najdalej. W poprzedniej rundzie gracze Montelli spokojnie poradzili sobie z Esbjerg. Kilka dni temu pewnie pokonali u siebie Chievo. W tym sezonie na własnym terenie radzą sobie bardzo dobrze: 8 wygranych, 3 remisy i 3 porażki. Ponadto do formy wraca Mario Gomez i to on może być dzisiaj kluczową postacią. W tym sezonie Fiorentina pokonała już u siebie Juve, a było to w Serie A, gdzie „Stara Dama†zawsze gra na 100%. Wtedy było 4-2 dla „Violiâ€; dzisiaj typuję 2-1.

