Jednym z najpewniej wyglądających spotkań w którym będzie można postawić na bramki to rywalizacja Czeskiej Mlada Boleslav z Norweskim Stromsgodset. Gospodarze kolejny solidny sezon z nagrodą w postaci walki o Ligę Europejską. Nie mają jeszcze takiej siły by walczyć z Plzen czy Spartą ale ogólna gra zespołu może się podobać. Szczególnie mnie cieszy nastawienie ekipy przed własną publicznością gdzie kibice widzieli sporo bramek strzelonych i straconych (średnia na poziomie 3.0 tylko dwie ekipy miały wyższą). Bardzo intensywnie przygotowywali się do rozpoczęcia sezonu rozgrywając pięć sparingów dwa wyjazdowe przegrane a dwa w domu wygrane od razu z dużą ilością bramek strzelonych a rywale jak na nich solidni. Zespół wzmocnił każdą formację i tak sobie dokładnie zobaczyłem że nowym zawodnikiem został Milan Baros legenda już Czeskiej piki na jego doświadczenie w ataku dziś pomoże. Goście z Norwegii mają środek sezonu a więc jest już odpowiedni rytm a co ważniejsze zmęczenia jeszcze nie mają prawa odczuwać. Dobra wiadomość dla typu a zła dla gospodarzy to ich forma w ostatnich tygodniach zdecydowanie zwyżkuje – wygrana na krajowym podwórku z bardzo mocnymi Vikingami 4:1, a także wyjazdowe zwycięstwo z kolejnym kandydatem do walki o najwyższe cele Lillestrom 1:2. Pod względem ofensywnym jak zwykle mocni, gorzej w tym sezonie wygląda defensywa szczególnie na wyjazdach co gorsza nie ważne z jakim rywalem tracą bardzo dużo bramek aż 20 w 9 spotkaniach jest to duży problem. Scenariusz na ten mecz jak zwykle ekipa Norweska nie będzie bazowała na defensywnej grze mimo ze to puchar tym bardziej że jest to Stromsgodset. Atut gości to na pewno fakt że są w trakcie sezonu o czym wspomniałem i po prostu lepiej się czują na boisku, z drugiej jednak strony wyjazdy a dom to dwie różne bajki dużo więcej chaosu na boisku i sporo przy tym bramek straconych – suma tych dwóch rzeczy moim zdaniem daje spotkanie w którym padną minimum trzy bramki.

