Po bardzo słabym początku rundy jesiennej oraz serii porażek Flota Świnoujście w końcu się odbiła. W 4 ostatnich kolejkach zdobyła 10 punktów (liczę również walkower nad ŁKS-em) i może przede wszystkim udało im się zremisował z Cracovią w Krakowie. Dlatego też, dziś stają przed szansą wyprzedzenia "Pasów" w ligowej tabeli, warunek jest jeden trzeba pokonać Sandecję Nowy Sącz, zespół, który już ma niemal pewny status utrzymania się w 1.lidze. Sandecja co prawda ostatnio spisywała się naprawdę nieźle jak na zespół walczący o utrzymanie, ale no właśnie obecnie wygląda to tak, że jeżeli dziś Stomil pokona Wartę będziemy znali już wszystkich spadkowiczów. Sandecja więc jest już niemal pewna utrzymania i myślę, że Flota będzie w tym spotkaniu drużyną zdecydowanie bardziej zaangażowaną i chcącą osiągnąć lepszy wynik. Sandecja na wyjazdach w tym sezonie radzi tak sobie. Ostatnio co prawda notuje serię 5 meczów wyjazdowych bez porażki ale według mnie długo ta seria nie potrwa patrząc na ogólny bilans w tym sezonie tej ekipy na wyjazdach: 3 zwycięstwa, 4 remisy i 7 porażek. Jeśli chodzi o nieobecnych to w ekipie Tomasza Kafarskiego nie zagrają dziś za kartki Niedziela i Niewiada natomiast szkoleniowiec gości Mirosław Hajdo nie może skorzystać z usług Pawła Nowaka. Spodziewam się więc, że to Flocie dziś będzie zdecydowanie bardziej zależało na odniesieniu zwycięstwa i myślę, że może z problemami ale swój cel na ten mecz osiągnął.

