Dla obu zespołów to bardzo ważny pojedynek. Flota chce się zrehabilitować za porażkę 1:2 w Bytomiu z totalnym outsiderem rozgrywek(do tego meczu zremisowali tylko 4 mecze,resztę przegrali), a Śląsk chce awansować do 1/2 by zagrać znowu w pucharach. Obie drużyny na wiosnę nie stwarzają dużo sytuacji bramkowych, Mila jest bez formy(0 g i 0 asyst na wiosnę), a bez niej Śląsk b.dużo traci. Flota również na wiosnę stwarza niezbyt wiele sytuacji bramkowych, owszem strzelili 2 gole we Wrocławiu, ale 1 po karnym poprzedzonym fatalnym błędem obrońcy Śląska, a drugi po zagraniu ręką. Śląsk nawet ze Ślęza nie potrafił wygrać przekonująco i strzelił "ogórkom" w sparingu tylko 2 bramki. Śląskowi awans daje remis, więc mają pewien komfort, to Flota musi wygrać. Nawet Sobota, który strzelił na wiosnę był w formie, ostatnio jej nie pokazywał. do tego Diaz którego zimno znowu może przeszkadzać i tym sposobem powinniśmy zobaczyć małą ilość goli.

