16 Kolejka 2 Bundesligi, spadkowicz Fortuna podejmuje beniaminka Karlsruhe, jeszcze niedawno te zespoły dzieliły 2 klasy rozgrywkowe. Może trochę dlatego Fotruna jest tu uważana za wyraźnego faworyta. Ale gdy spojrzeć na tabelę, powinno być chyba odwrotnie: Karlsruhe 6 lokata, Fortuna 14. Co do meczu, masa problemów w ekipie Buskensa, zwłaszcza w defensywie, ale nie tylko (kontuzjowani m. in. Schmidtgal, Bodzek, Bellinghausen, Levan Kenia) na domiar złego zawieszony jest Giefer, a jego miejsce zajmie w bramce Michael Rensing, który grał w tym sezonie nie więcej niż godzinę. Zespół sprawia wrażenie rozbitego i pozbawionego morale. Bardzo trudno będzie o punkty ze świetnie zorganizowaną i będącą w wysokiej formie ekipą Karlsruhe. Goście w zasadzie w pełnym składzie, z tego co widzę kicker podaje nazwisk 4 zawodników, którzy nie zagrają (Stoll, Krebs, Haas i Benyamina). Ale to są zawodnicy nie odgrywający ważnej roli w tej chwili w ekipie Kauczynskiego. Nie widzę racjonalnych powodów, żeby Fortuna była tu tak mocno faworyzowana, więc spróbuje za mniejsza stawkę zagrać na KSC po naprawdę świetnym kursie. W ostatnich 2 wyjazdach zremisowali z mocniejszymi zespołami Kaiserslautern i Unionem, więc z Fortuna są w stanie wygrać.

