Przed nami pojedynek klasyk wśród europejskiej piłki reprezentacyjnej. Francuzi podejmą Anglików. Słowami wstępu, wyniki w ostatnich meczach eliminacyjnych nie należały ani do jednych ani do drugich. Francja prowadziła 0:1 w Szwecji by w ostatnich sekundach stracić w kuriozalny sposób bramkę na 2:1 i obejść się smakiem zwycięstwa a nawet jednego punktu. Podobny scenariusz w Szkocji przeżyła Anglia, która prowadziła 0:1 a w 89 minucie musiała ratować jeden punkt po trafieniu Harrego Kane'a na 2:2. Trzeba przyznać, że w tych dwóch meczach w ostatnich pięciu minutach meczu padły 4 gole co może świadczyć o bogatej końcówce meczu i dziś. Przewidywany scenariusz to wymiana goli z jednej i drugiej strony (po jednym trafieniu) oraz walka do ostatnich minut o zwycięstwo. Pamiętajmy, że mecze Francji z Anglią zwykle kończyły się wynikami z bramkami po obu stronach i często bywało w nich nerwowo w końcówkach. To pozwalałoby na poważnie rozważyć wariant 2,5 over. W przewidywanym składzie Francji ma się dziś pokazać bramokstrzelny Mbappe (rewelacja sezonu) oraz tacy zawodnicy jak Kante czy Osman Dembele a zdrugiej strony Kane, Sterling i Chamberlain co potwierdzałoby tezę over 2,5.

