Dziś gospodarze turnieju Euro 2016 czyli Francja zagra z Irlandią w ramach 1/8 finału. Faworytem są oczywiście podopieczni trenera Didiera Deschampsa, którzy w fazie grupowej zajęli 1 miejsce notując 2 zwycięstwa i remis ze Szwajcarią, w tych 3 meczach Francuzi stracili tylko 1 gola. Trójkolorowi dziś wystąpią w najsilniejszym zestawieniu i od początku powinni narzucić swój styl gry, tyle, że w poprzednich meczach niewiele z tego wynikało. Z Rumunią do fenom. strzału w 89 Payeta było 1:1 (tam gola z karnego stracili), z Albanią do 90 minuty było 0:0. Francuzi mają serię 7 meczy bez porażki a w 6 meczach strzelali przynajmniej po 2 bramki. U siebie w każdym z 9 ostatnich spotkań strzelali min 2 gole i coś czuję, że ta seria dziś zostanie przerwana. Goście w rundzie zasadniczej zajeli 3 miejsce notując 1 zwycięstwo, 1 remis, 1 porażkę.Wyrali i awansowali rzuten na taśmę w ostatniej kolejce 1-0 Włochy po golu w 85 min. Podopieczni trenera Martina O'Neilla słyną z bardzo dobrej gry w defensywie i na pewno dziś zobaczymy cofnięty zespół z Wysp. Ten zespół naprawdę dobrze broni. Z Polską stracili tylko 3 gole w 2 meczach, ale po geniuszu Lewandowskiego I Krychowiaka, czołowych graczy świata, a w Irlandii po błysku Peszki. Niemcy, mistrzowie świata w 2 meczach strzelili ich tylko 1 gola. Co więcej 4 ostatnie mecze Francja Irlandia kończyły się wyniekiem 1:0 (3 ostatnie), albo 0:0. Czuję, że Irlandia może naprawę się postawić, zagra mocny, fizyczny futbol. Oni już swoje osiągnęli, wyszli z grupy, to Francja jest pod presją a ona póki co nie zachwycała, podobnie jak największe gwiazdy czyli Pogba i Griezmann, zresztą to nie jest turniej wielkich gwiazd (Muller i Lewy bez gola, Griezmann ma jednego, Pogba rozczarowuje itd) Irlandia nie przegrała 2 ostatnich meczów we Francji i nie straciła w nich żadnego gola! Dziś wg mnie straci tylko 1 i przegra 0:1.

