20 kolejkę zmagań w Premier League czas zacząć. Kilka spotkań już trwa, kolejne zostaną jutro rozegrane, jednak dziś w jednym z ciekawszych zagrają dwa londyńskiej kluby. Arsenal Londyn jest faworytem, jednak Fulham tak łatwo nie odpuści, zwłaszcza, że po pechowym odpadnięciu z Ligi Europejskiej zależy im na dobrych wynikach w lidze. Ich obecna lokata-są na czternastu miejscu nie jest zbyt rewelacyjna. W meczach na własnym stadionie mają po tyle samo zwycięstw, porażek, jak i remisów. Jest tego po trzy. Dziś w składzie gospodarzy zabraknie kontuzjowanych Bobby'ego Zamory, Andy'ego Johnsona, Simona Daviesa, Zdenka Grygery i Marka Schwarzera. Fulham jak również i Arsenal grały niedawno, gdyż w sobotę. Kanonierzy wygrali szczęśliwie 1-0 z QPR, natomiast Fulham zremisowało na wyjeździe z Norwich. Kanonierzy w ostatnich meczach nie grają zbyt imponująco. Dziś Wengerowi zabraknie Thomasa Vermaelena, Kierona Gibbsa, Andre Santosa, Jacka Wilshere'a, Carla Jenkinsona i Bacary'ego Sagny. Zarówno Fulham jak i Arsenal z pewnością dziś powalczą i nie spodziewam się dużej ilości bramek-powodzenia

