W dzisiejszym spotkaniu na Craven Cottage,Fulham Londyn podejmie Aston Villa.Faworytem tego spotkania są oczywiście gospodarze,ale zacznę od opisania gości."The Villans" to zespół,który nie imponuje formą w tym sezonie,a w poprzednim niemal nie spadł do 2 ligi.Decyzja zmiany trenera ,którym został Paul Lambert miała pomóc wyciągnąć ten zespół z "dołka".Niestety to się nie udało i Aston Villa zajmuje dopiero 16 miejsce z 5 pkt na koncie (1w-2d-4l) i bilansem bramkowym 6:12.Mimo ,że The Villans ma bardzo dobrych napastników ,którymi są Christian Benteke i Darren Bent to jednak zespół ten razi nieskutecznością.Trener Lambert preferuje grę 1 napastnikiem i o dziwo jest nim Benteke,natomiast Bentowi pozostaje ławka rezerwowych,ale to jednak on jest najlepszym strzelcem tego zespołu,gdyż zdobył...2 bramki.Aston Villa od 10 miesięcy nie wygrała w Premier League meczu wyjazdowego,co jest strasznym wynikiem .W tym sezonie na wyjeździe "Lwy" zremisowały jedno spotkanie a 3 skończyły się porażką. Fulham ma także problemy meczów wyjazdowych,ale jednak dzisiaj "The Whites" grają u siebie ,a to jest inna bajka.Fulham u siebie wygrało 2 z 3 rozegranych meczów (3:0 z WBA i 5:0 z Norwich) i 1 raz przegrało z Manchesterem City 1:2.Patrząc na ilość kontuzji w tym zespole,to te wyniki są bardzo dobre i dzięki tej 2 tygodniowej przerwie Martin Jol może skorzystać z niemal ze wszystkich zawodników.Więc dzisiaj możemy zobaczyć w ataku Bymitara Berbatova i Mladena Petricia ,którzy mogą stworzyć zgrany ,bramkostrzelny duet.Dzisiaj nie widzę innego wyniku jak zwycięstwo Fulham,które na swoim stadionie potrafi wygrywać z każdym.Aston Villa od 10 miesięcy nie wygrała meczu wyjazdowego ,a dzisiaj także się na to ni zanosi.Para Berbatov-Petrić mogą dzisiaj zdobyć naprawdę kilka bramek,gdyż są to zawodnicy bardzo uzdolnieni technicznie.W 7 spotkaniach Fulham zdobyło 15 bramek,co daje ponad 2 bramki strzelony na mecz więc dzisiaj także liczę na popis strzelecki tej drużyny.

