24. kolejka Premier League. Zdecydowanym faworytem tego spotkania są goście, ponieważ gospodarze prezentują w tym sezonie fatalną formę, przegrali aż 16 z 23 rozegranych dotychczas ligowych spotkań. Goście są za to w swojej życiowej formie. Zajmują 9. miejsce w tabeli z bilansem meczów 8 zwycięstw, 8 remisów i 7 porażek. Znakomicie w tym sezonie sprawuje się defensywa "Świętych" z polskim bramkarzem Arturem Borucem na czele. Polak rozegrał w tym sezonie 16 meczów, puścił zaledwie 12 bramek i aż 7 razy zachował czyste konto. Ostatnie wyniki obu zespołów również wskazują na gości, ponieważ w trzech ostatnich meczach Fulham nie zdobyło żadnego punktu, a Southampton zdobył ich aż 5. W składzie gospodarzy na ten mecz zabraknie na pewno dwóch podstawowych napastników - Dimitara Berbatova i Bryana Ruiza, ponieważ obaj odeszli do innych klubów na wypożyczenie. W ofensywie Fulham wystąpi zapewne pozyskany wczoraj Kostas Mitroglou. W składzie gości nie będzie większych zmian, wypożyczony do Juventusu został Pablo Osvaldo, jednak nie jest to poważne osłabienie dla zespołu. Problemem może być kontuzja kostki ich środkowego obrońcy Dejana Lovrena, jednak ten zawodnik był już kilka razy zastępowany w tym sezonie, więc nawet bez niego Southampton powinien sobie poradzić z tak mało wymagającym rywalem, jakim jest Fulham. Mój typ na ten mecz to: 0-3.

