Derbowym pojedynkiem pomiędzy Fulham a Tottenhamem zakończy się 11 kolejka Premier League. Obie ekipy w czwartek grały mecze w ramach Ligi Europejskiej. Trudy czwartkowego meczu bardziej będą odczuwać gospodarze którzy zagrali niemal najsilniejszym składem z Wisłą. Tottenham natomiast wybrał się do Kazania bez kilku podstawowych zawodników. Gospodarze zajmują dopiero 15 miejsce z dorobkiem 10 punktów. Fulham przed własną publicznością wygrał w tym sezonie tylko jeden mecz z QPR 6-0 2 października. Poniżej ostatnie mecze Fulham: 03/11-11 Liga Europejska UEFA, Grupa K Fulham vs. Wisła Kraków 4:1 29/10-11 Premier League Wigan vs. Fulham 0:2 23/10-11 Premier League Fulham vs. Everton 1:3 20/10-11 Liga Europejska UEFA, Grupa K Wisła Kraków vs. Fulham 1:0 15/10-11 Premier League Stoke vs. Fulham 2:0 02/10-11 Premier League Fulham vs. QPR 6:0 Popularne Koguty po fatalnym początku i porażkach z Manchesterm United i City teraz spisują się znakomicie.W 5 ostatnich meczach odnieśli 4 zwycięstwa a punkty stracili z rewelacją obecnych rozgrywek Newcastle remisując na wyjeździe 2-2. Redknapp większą wagę przywiązuje do rozgrywek ligowych niż europejskich pucharów dlatego w tym meczu zobaczymy najsilniejszy wypoczęty skład Tottenhamu. Ostatnie wyniki gości: 03/11-11 Liga Europejska UEFA, Grupa A Rubin Kazań vs. Tottenham 1:0 30/10-11 Premier League Tottenham vs. QPR 3:1 23/10-11 Premier League Blackburn vs. Tottenham 1:2 20/10-11 Liga Europejska UEFA, Grupa A Tottenham vs. Rubin Kazań 1:0 16/10-11 Premier League Newcastle vs. Tottenham 2:2 02/10-11 Premier League Tottenham vs. Arsenal 2:1 Do składu Fulham wrócą nieobecni w czwartek Moussa Dembele i Bryan Ruiz. Natomiast nie do końca pewny jest występ kapitana drużyny, Danny'ego Murphy'ego zmagającego się z urazem kolana, a na pewno nie zagra na boisku Phillippe Senderos, Aaron Hughes i Steven Davis. W drużynie Tottenhamu zabraknie jedynie kontuzjowanych Huddlestone'a, Kranjcara i Dawsona. Co prawda pojedynki derbowe zawsze rządzą się swoimi prawami, ale w tym przypadku faworyt jest tylko jeden. Tottenham ma nad dzisiejszym rywalem 9 punktów przewagi i zdecydowanie lepszy bilans ostatnich meczy. W dodatku Fulham nie wygrało w lidze z Kogutami od prawie trzech lat. Stawiam na zdecydowane zwycięstwo Tottenhamu

