Powtórka z ćwierćfinału Ligi Mistrzów z ubiegłego sezonu czyli starcie Galatasaray z Realem Madryt tak rozpocznie się faza grupowa obecnego sezonu w Lidze Mistrzów. W poprzednim sezonie zdecydowanym faworytem dwumeczu był Real wtedy na Santiago Bernabéu Real wygrał 3:0, natomiast w rewanżu na Turk Telekom Arena lepsi byli Turcy wygrywając 3:2. Zresztą "Królewscy" nie mają miłych wspomnień jeśli chodzi o mecze właśnie na tym obiekcie, bo 2 razy tutaj grali i 2 razy przegrywali w stosunku 2:3. Czy dziś może się to zmienić? Pewnie tak, Real przecież dysponuje naprawdę jednym z lepszych składów w Europie, jednak Galatasaray to drużyna, która na pewno łatwo nie odda tego meczu i będzie walczyć do samego końca. Ja postanowiłem zagrać w tym spotkaniu over 3.5 goli. Real obecnie w ofensywie wygląda naprawdę bardzo silnie: Cristiano Ronaldo, Benzema, Modrić, Isco teraz doszedł jeszcze do tego Bale, gorzej natomiast jeśli chodzi o tyły. Tylko na ten mecz trener Carlo Ancelotti nie mógł skorzystać z usług Varane, Coentrão, Marcelo i Xabi Alonso, są to wszystko zawodnicy o inklinacjach defensywnych. Galatasaray jest to również ekipa, która w ofensywie ma się czym pochwalić: Didier Drogba, Burak Yilmaz, Wesley Sneijder a teraz doszedł również Portugalczyk Bruma. Osobiście liczę, że będzie to mecz otwarty z wieloma sytuacjami podbramkowymi. Zresztą zarówno jedni jak i drudzy zapowiadają, że chcą tegoroczną Ligę Mistrzów rozpocząć od zwycięstwa. Mam nadzieje, że to zwiastuje nam naprawdę niezłe widowisko dziś na Türk Telekom Arena w którym zarówno emocji i bramek nie zabraknie.

