Czwartą kolejkę Tureckiej SuperLigi rozpoczniemy niewątpliwe od hitu tej kolejki, wicemistrz kraju Galatasaray będzie na własnym stadionie podejmował ekipę Sivasporu. Drugie miejsce w poprzednim sezonie to zdecydowanie porażka dla ekipy gospodarzy, co prawda dało im to awans do Ligi Mistrzów ale brak mistrzostwa a tym bardziej przegrana z lokalnym rywalem to cios dla kibiców. Z tego powodu na ławce trenerskie doszło do zmiany, nowym szkoleniowcem został Włoch Prandelli. Skład po za stratą Drogby który jednak szybko został zastąpiony przed Pandeva niemal ten sam. Pozostał niesamowity w ataki Yilmaz, Dzemalia, Sneijder, Altintop, Melo, Eboue. Start sezonu jednak nieudany zanotowali już porażkę oraz remis nie udało się także pokonać u siebie mistrza Belgii w pierwszej kolejce Ligi Mistrzów na pewno nie takiego początku oczekiwano. Kreatywność w ofensywie jest i skuteczność powinna szybko wrócić przynajmniej na krajowym podwórku a już na pewno dzisiaj kibice oczekują przekonywującego zwycięstwa. Nie poczyniono natomiast żadnych wzmocnień na tyłach a dobrze pamiętam niektóre mecze z poprzedniego sezonu tek ekipy gdzie zachowywali się na tyłach jak dzieci we mgle. Goście maja za sobą bardzo udany sezon, zakończy na piątym miejscu. Słynny Brazylijczyk Roberto Carlos stworzył zespół grający fajny ofensywny futbol, czego dowodem jest największa średnia bramkowa w poprzednim sezonie na co złożyła się spora ilość bramek strzelonych jak i straconych. Styl będzie podobny jak na razie wystartowali słabo ale z każdym meczem jak zaznacza Roberto dyspozycja z poprzedniego sezony będzie wracać a ten mecze jest idealną okazją do pokazania swoich walorów w ofensywie. Tak więc over jest tutaj najlepszą opcją po pierwsze spotkają się dwie ekipy grające ofensywną piłkę, potrzebujące bardzo zwycięstwa, mające ogromny potencjał ofensywny no i ostatnie spotkania to zdecydowanie przewaga po stronie bramek.

