Dzisiaj zostanie rozegrany w Brukseli finałowe spotkanie Pucharu Belgii. Mimo tego, że spotkanie odbędzie się właśnie w stolicy, to żadną z drużyn nie jest dominujący Anderlecht. Tym razem na szczycie tych rozgrywek spotkały się ekipy Genk i Cercle Brugge. To właśnie Racing jest faworytem i to jego zwycięstwo postanowiłem dzisiaj wytypować. Ze względu na ułatwienie Genk będę nazywał gospodarzami, zaś Brugge gośćmi. Pamiętać, jednak należy że mecz rozgrywany jest na terenie neutralnym. Obie ekipy znajdują się w grupie mistrzowskiej Jupiler Pro League i obie za kilka dni rozegrają ważne spotkania. Obecnie Genk zajmuje 4 lokatę, premiowaną udziałem w eliminacjach do Ligi Europejskiej. Co prawda ekipa ta zachowuje szanse na Mistrzostwo, jednak za 2 dni czeka ich domowe spotkanie z liderującym Anderlechtem. Goście znajdują się nieco wyżej, bo na 2 miejscu, mając o jedno oczko więcej od swojego dzisiejszego rywala. Cercle Brugge czeka mimo wszystko 1 dzień przerwy dłużej oraz nieco łatwiejszy rywal, Standard Liege. Dla obu ekip z pewnością priorytetem są zmagania w lidze, jednak żadna z tych drużyn nie pogardziłaby krajowym pucharem, a co za tym idzie pewnym miejsce w Lidze Europejskiej. Do tej pory Genk na drodze do finału odprawiał takie zespoły jak: St. Gilloise, St. Liege, Waregem Anderlecht, czyli praktycznie całą grupę mistrzowską. Zdecydowanie łatwiejsze zadanie miało Cercle Brugge, na którego drodze stanęły: Woluwe Zaventem, Club Brugge, Oostende oraz Kortrijk. Według mnie gospodarze zbyt dużo przeszli, żeby teraz odpuścić i chociaż można mieć zastrzeżenia do ostatniej formy obu drużyn, to mimo wszystko gospodarze punktują lepiej. Tym bardziej, że Genk ma patent na swojego dzisiejszego rywala. Świadczy o tym statystyka spotkań bezpośrednich, w których do tej pory obie drużyny mierzyły się 22 razy. Gospodarze zwyciężali w nich aż 13 razy, remisem kończyły się 4 pojedynki, zaś czterokrotnie triumfowali goście. Bilans bramkowy wszystkich spotka H2H przedstawia się wynikiem 49 do 27 na korzyść Racingu Genk.

