W niedzielę o 20:00 w Belgijskiej Ekstraklasie zmierzą się zespoły Genk oraz Lokeren. Obie drużyny w tabeli plasują się w środku tabeli: Genk 10 lokata, Lokeren 12, ale między jednymi a drugimi jest obecnie aż 9 punktów różnicy. Gospodarze pod wodzą Petera Maesa w ostatnich tygodniach min. pokonali Eupen (2:0), WB (3:1) czy Rapid (1:0) w Lidze Europy, zremisowali z Club Brugge (1:1), ale również ulegli Oostende aż (0:6). Piłkarze Lokeren na ostatnich 5 spotkać wygrali zaledwie raz pokonując Sint-Truiden (1:0), podzielili się punktami z Eupen (2:2) oraz Mechelen (0:0), a także ulegli Gent (0:1) i Charleroi (1:2). Myślę, że z tej potyczki zwycięsko wyjdą gospodarze. Biorąc pod uwagę różnice punktowe między tymi zespołami widzimy, że Lokeren to zespół słabszy od rywala, który przecież gra również w Eurpopejskich Pucharach. Pogromu raczej się nie spodziewam, ale po walce jedną bramką wygrają gospodarze.

