Jeden z sobotnich meczów 7ej kolejki hiszpańskiej laliga. Getafe słynie z tego, że jest niewygodnym rywalem i często mocne drużyny już się na nich potykały, ale moim zdaniem na razie nie wygląda na tyle mocno by powalczyć z Barceloną. W dotychczasowych meczach Getafe zanotowało tylko 1 zwycięstwo, aż 4 remisy i porażkę. Co ważne, miało przy tym całkiem łatwy terminarz, a z jedynym bardzo wymagającym rywalem (Atletico) przegrało więc, to zdecydowanie nie jest poziom dzięki, któremu zespół zakończył poprzedni sezon na 5tej pozycji. Do Barcelony oczywiście również można się czepiać, że w obecnych rozgrywkach prezentuje bardzo nierówną formę, ale trzeba mieć na uwadze, że od początku rozgrywek miała problemy z kontuzjami, które w końcu powoli przemijają i myślę, że będzie już tylko lepiej. Getafe jest bardzo wygodnym rywalem dla Barcy. Od 2015 roku ich bilans to 6 zwycięstw dumy katalonii i jeden remis. Myślę, że kursy na ten mecz za mocno odleciały i warto grać Barcę.

