Na Estadio Coliseum Alfonso Perez dojdzie dziś do pojedynku dwóch sąsiadujących ze sobą zespołów w ligowej tabeli - Getafe (miejsce 13) podejmie Real Betis (miejsce 14). Obie ekipy ja na razie zgromadziły taką samą ilość punktów na swoim koncie - 20 ale to nie jedyny powód dla którego postanowiłem zagrać w tym meczu podział punktów. Co prawda faworytem bukmacherów są w tym meczu gospodarze, którzy u siebie w tym sezonie potrafili pokonać już Villarreal czy Malagę. Bilans Getafe jest więc imponujący jak na drużynę z dolnej części ligowej tabeli - 4 zwycięstwa, 3 remisy oraz 2 porażki. Z tym, że Real Betis zdecydowanie lepiej radzi sobie w tym sezonie w delegacjach niż przed własną publicznością. Owszem zanotowali 2 bolesne porażki z Barceloną (0-4) i Realem Madryt (0-5) ale zdobyli na wyjeździe już już 14 oczek (4 zwycięstwa, 2 remisy i 3 porażki). Warto też dodać, że Getafe wcale nie ma jakiś niesamowitych statystyk jeśli chodzi o mecze domowe przeciwko Realowi Betis. Otóż z ostatnich 10 takich spotkań Getafe wygrało tylko 3 razy, 4 razy mieliśmy remis i 3 razy mecze te kończyły się podziałem punktów. Jeśli chodzi o sytuację kadrową to gospodarze dziś zagrają bez Alexisa, Buendia i Medrana. Goście natomiast przyjadą bez Molinero, Ceballosa, Westermanna, Bruno i Tareka. Moim zdaniem jest to starcie dwóch wyrównanych ekip (podobnych jeśli chodzi o potencjał i możliwości) i jeśli chodzi o wskazanie faworyta zdecydowałbym się zagrać remis. Co prawda Getafe nieźle radzi sobie u siebie ale jak już wspomniałem Betis na wyjazdach równie dobrze się spisuje w dodatku mecze bezpośrednie na Coliseum Alfonso Perez wcale nie wypadają korzystnie dla gospodarzy. Moja propozycja to remis.

