Przed nami już 33 kolejka Primera Division, szybko to leci... Ale zbliżamy się ku Euro więc może to i dobrze :) Ale tu nie o tym. Przed nami mecz raczej do jednej bramki no ale różne cuda się w sporcie działy więc poczekajmy do końca meczu. Z jednej strony najgorsza drużyna w lidze gdyż Levante wygrało swój mecz w tej kolejce już 2:1 z Espanyolem i wyprzedziło ich Getafe bo o nich mowa zebrała 28 punktów do tej pory. Zaś ich przeciwnikiem jest Real który ma ich 72. Real na fali, 6 kolejnych zwycięstw w lidze, awans po świetnym meczu u siebie z Wolfsburgiem do półfinału ligi mistrzów, strata już minimalna do Barcy 4 oczka, śmiać mi się chce jak wszyscy już mówili, że Barca ma tytuł w kieszeni a tu.. zonk i może wszystko jeszcze się obrócić... A więc Real nie może odpuszczać na ostatniej prostej, bo walka o mistrzostwo będzie się toczyła do ostatniej kolejki, no na pewno do przedostatnie. W meczach między obiema drużynami bardzo często padały wysokie wyniki np. 1:4, 3:7, 0:3, 0:3, 1:4, 0:4, 1:2, 2:4, 0:4... mógłbym wypisywać jeszcze długo. Mój typ na ten mecz to powyżej 3,5 gola, nawet jeśli Real nie wpuści "podstawowej" jedenastki to tacy gracze jak James, Isco, Jese czy Lucas mogą nastrzelać goli a gdy wyjdzie CR7 z Balem, który jest w świetnej formie ostatnio o to się już nie martwię.

