W kończącym spotkaniu 27- ej kolejki hiszpańskiej Primera Division dojdzie do starcia sąsiadów w tabeli, którzy dzisiejszym starciem będą chcieli odskoczyć na wyraźną ilość punktów od strefy spadkowej – na Coliseum Alfonso Pérez gdzie swoje spotkania rozgrywa ekipa Getafe przyjeżdża Real Sociedad San Sebastian. Gospodarze pod dowództwem nowego trenera zgromadzili od lutego zgromadzili dziewięć oczek – wygrywając trzy spotkania i również tyle samo przegrywając. To solidny wynik biorąc pod uwagę wyjazdy do Valencii czy Malagi które oba przegrali ale bo bardzo dobrej grze. Dobre wyniki pozwoliły im odskoczyć od strefy spadkowej na cztery oczka i mogą z tego zrobić siedem punktów bo wszyscy z dolnych rejonów stracili punkty. Zmianę gry zespołu na pewno widać, nowy szkoleniowiec wprowadził kilka modyfikacji a najważniejszą jest bardziej ofensywnej podejście szczególnie przed własną publicznością co zaowocowało pokonaniem Sevilli 2:1 oraz Espanyolu w takim samym stosunku a to naprawdę bardzo solidne zespoły a już na pewno Sevilla walcząca o Ligę Mistrzów, z Malagą też dwie bramki strzelone gorzej już było w defensywie bo stracili trzy, przed tygodniem ponownie dwa trafienia i mega ważne zwycięstwo w Cordobie. Tak więc wygrali trzy spotkania z rzędu u siebie z minimum dwiema bramkami strzelonymi i jedną straconą taka statystyka jak najbardziej mi odpowiada. Real Sociedad to tak dziwna ekipa że nikt tego nie może wytłumaczyć jak możliwa jest taka różnica w grze u siebie a na wyjeździe. Przed własną publicznością jest wszystko szybka ofensywna gra, skuteczność, agresja walka po prostu bardzo dobra gra która zaowocowała zwycięstwem z wielka trójką. Na wyjazdach wszystko na odwrót i na ten moment zero zwycięstw!!, przy sześciu remisach i tylu samo porażkach. Tak naprawdę ten zespół ma sporo szczęścia że u siebie tak zdobywa te punkty bo bez tego widomo spadku było blisko, zresztą nadal jest bo może przyjść słabsza dyspozycja u siebie a wtedy punkty wyjazdowej mogą okazać się kluczowe szczególnie w takich starciach. Tak więc zmiana systemu gry gospodarzy będzie zauważalna i w tym starciu na pewno po raz kolejny nie będą się bali zaatakować, co do Sociedad to moim zdaniem przyszedł czas by wreszcie zagrać z taką intensywnością ofensywna jak przed własną publicznością bo naprawdę potencjał jest co potwierdzają tylko trzeba zaryzykować a na pewno lepiej to uczynić z takim rywalem. W pierwszym spotkaniu gospodarze sensacyjnie wygrali na Aneota 1:2, przed rokiem w Madrycie remis 2:2 tak więc tym bardziej gościom będzie zależało na zaatakowaniu po tej porażce w meczu u siebie.

