Bardzo ciężki mecz przed Śledziami. Wiadomo że kilku zawodników w tym zespole cierpiało na zatrucie, przez co przełożony został mecz z Górnikiem Łęczna. Możliwe osłabienie i zwłaszcza przerwy w treningu są zawsze problemem. Dużym problemem będzie też brak Sobieraja, który musi odpękać żółte kartki. Forma Arki także ostatnio nie najwyższa, tylko 1 punkt i 1 bramka w ostatnich 3 meczach. Brunatni na tym tle prezentują się znacznie solidniej. Liderują 1 lidze, Kiereś nie ma problemów kadrowych. Mają najlepsza defensywę w lidze, w znakomitej formie są bracia Makowie, Mateusz asystuje, Michał strzela. Faktem jest że Bełchatów miał ostatnio zadyszkę, tracąc punkty z będącymi w rosnącej formie zespołami Termaliki i Górnika Łęcznej, ale w meczu ze Stomilem udało się to przełamać, a liderzy zespołu potwierdzili, że są w wysokiej formie. Bełchatów jest pewniakiem do awansu, Arka ma tylko przebłyski formy, mimo solidnej kadry nie jest to zespół, któremu można zaufać. Tym bardziej przy ostatnich trudnościach zdrowotnych i przerwach w treningach.

