Już dziś rozpocznie się 2 kolejka T-Mobile Ekstraklasy, a meczem o 18 jest spotkanie beniaminka z Bełchatowa który zagra z Koroną Kielce.Po ostatnim zwycięstwie na Łazienkowskiej gospodarze są faworytem tej konfrontacji,bo przecież grają na swoim boisku a przyjezdni nie są tak mocni jak Legioniści. Podopieczni trenera Kamila Kieresia są drużyną która potrafi grać bardzo ofensywnie,a czołowymi postaciami w tej ekipie są bracia Mak,którzy napędzają stracha nie jednym zespołom. Do zespołu z Bełchatowa w okresie przed sezonowym doszedł Bartosz Ślusarki,który w meczu przeciw Legii pokazał że wkomponował się idealnie do zespołu strzelając bramkę w inauguracyjnej kolejce.W meczach kontrolnych gospodarze prezentowali się znakomicie ,gdzie przy rozegranych 4 meczach wygrali 2 razy z Cracowią 2-1,i z Jagiellonia Białystok 3-1,i 2 razy zremisowali z Rakowem 2-2,i Dolcanem 1-1. Goście drużyna Korony w swoim meczu inauguracyjnym przegrali na wyjeździe z Zawiszą 2-0,i tym samym przedłużyli serię meczy bez zwycięstwa w meczach wyjazdowych.W tym sezonie ma to poprawić nowy trener Tarasiewicz,który ma zmienić oblicze tego zespołu. Największy problem ma trener z zestawieniem linii defensywnej,bo z klubu odeszli podstawowi obrońcy z poprzedniego sezonu Golański oraz Stano a po za tym problem też jest z bramkarzami ,bo kontuzjowany jest Małkowski a Shlakotin odszedł z klubu.W miejsce wspomnianych obrońców sprowadzono Iworyjczyka Boliguibia Outtara i Brazylijczyk Leandro,ale nie mieli oni udanego debiutu bo to po ich błędach padły bramki dla Zawiszy.W meczach kontrolnych piłkarze Korony wygrali 2 razy z Rakowem 2-1,i Termalicą 1-0,oraz 3 razy odnieśli remisy. Podsumowując to spotkanie wydaje mi się ,że gospodarze wygrają tą konfrontację bo są w lepszej formie i mają skład który gra ze sobą już parę sezonów ,a Korona musi się dopiero zgrywać.

