Gks Bełchatów - Podbeskidzie Bielsko Biała dziś o godzinie 13:30. Nie ma co ukrywać, jest to starcie dwóch najsłabszych dotychczas drużyn Ekstraklasy. I gospodarze, i goście w bieżących rozgrywkach jeszcze nie zdobyli 3 punktów w jednym meczu. GKS ma na koncie zaledwie punkt. Podbeskidzie jest o jeden punkt lepsze jeśli 3 miejsce od końca tabeli po 7 kolejkach można nazwać lepszym. Remis nie daje żadnej drużynie powodów do zachwytu po tym meczu. Dlatego na stadionie w Bełchatowie powinniśmy zobaczyć zaciętą walkę. Stawiałbym tutaj na zwycięstwo gospodarzy. Po ostatnim meczy który przegrali 2:1 było widać lekką poprawę w ich szeregach. Kamil Kosowski przed meczem powiedział : To mecz, który powinniśmy i musimy wygrać. Od poniedziałku pracujemy nad nastawieniem mentalnym, bo sytuacja w jakiej się znaleźliśmy jest bardzo ciężka i wydaje mi się, że nasze problemy znajdują się właśnie w naszych głowach. Jeśli chodzi o Podbeskidzie, drużyna dokonała ostatnio jednego wzmocnienia. Bielsko-Biała doznało znaczącego wzmocnienia siły ofensywnej. Kontrakt z klubem podpisał napastnik Ireneusz Jeleń. 31-letni napastnik Ireneusz Jeleń podpisał kontrakt z bielskim klubem do końca sezonu 2012/2013. Kto wie czy Irek nie będzie chciał popisać się w pierwszym spotkaniu i coś ustrzelić. Gospodarze będą musieli mieć na niego oko. Tak naprawdę to to spotkanie może potoczyć się różnie. Ja jestem jednak zdania, że gospodarze którzy są w nieco gorszej sytuacji tak się zmotywują że wywalczą pierwsze 3 punkty w tym sezonie. Stawiam na 2:1 dla GKS

