W pierwszym z sobotnich spotkań Ekstraklasy zagrają zespoły GKS-u Bełchatów i Ruchu Chorzów. Gospodarze po bardzo słabej rundzie jesiennej są zmuszeni na wiosnę do desperackiej walki o pozostanie w najwyzszej klasie rozgrywkowej. Drużyna zajmuje jak narazie ostatnie miejsce w tabeli ze zgromadzonymi na koncie 13 punktami. Do bezpiecznej pozycji zespół traci w dalszym ciągu 9 punktów. Na wiosnę Bełchatowianie w 5 spotkaniach zdobyli 8 punktów i stracili w tych meczach zaledwie jedną bramkę. Przed tygodniem zespół uległ w Kielcach miejscowej Koronie 0-1. Piłkarze Ruchu Chorzów obecny sezon też mają nie najlepszy, ale drużyna zajmuje jak narazie bezpieczne miejsce z przewagą 7 oczek nad strefą spadkową. Goście na wiosnę prezentują się bardzo słabo. Drużyna przyjeżdza do outsidera rozgrywek w nastawieniu zdobycia kompletu punktów, którzy przybliży Ruch do zapewnienia sobie utrzymania w lidze. Bilans spotkań pomiędzy tymi zespołami w ostatnich latach jest wyrównany. Jesienne spotkanie zakończyło się zwycięstwem Chorzowian 2-1. Trudno wskazać faworyta tego spotkania. Oba zespoły powinny podejść do tego meczu zachowawczo i nie będą chciały stracic bramki jako pierwsi, dlatego uważam że w tym spotkaniu nie zobaczymy zbyt dużej ilości bramek. W dodatku na wiosnę formacja defensywna Bełchatowian prezentuje się wyśmienicie. Stawiam, że nie zobaczymy więcej niż 2 bramek.

