W dzisiejszym spotkaniu 4 kolejki T-Mobile Ekstraklasy zagrają ze sobą drużyny GKS Bełchatów i Śląska Wrocław. Faworyta tej konfrontacji nie ma ,dlatego proponuje zagrać na bramki w tym spotkaniu.Gospodarze to beniaminek radzący sobie świetnie na początku sezonu,bo po 3 kolejkach zajmują 4 miejsce z dorobkiem 7 punktów notując 2 zwycięstwa nad Legią w Warszawie 1-0,i z Koroną 2-0, oraz remisując z Łęczna 1-1. Największym atutem trenera gospodarzy Kamila Kieresia są bracia Mak,którzy robią spustoszenie w linii defensywnej swoich przeciwników. W dzisiejszym spotkaniu w drużynie gospodarzy nie zagra ich najskuteczniejszy strzelec jakim jest Bartosz Ślusarski ,z 2 bramkami na koncie za czerwoną kartkę ,która dostał w ostatnim spotkaniu. Goście drużyna Śląska zajmuje w lidze 6 miejsce z dorobkiem 6 punktów po tym jak pokonali Ruch Chorzów 2-0,i Zawiszę 2-1 na swoim boisku i przegrali w Szczecinie 1-4 grając tragicznie popełniając mnóstwo błędów w obronie.Goście w tygodniu rozegrali mecz towarzyski z Borusiią Dortmund ,gdzie przegrali 0-3,ale podstawowi zawodnicy zostali zmieniani konsekwentnie do 60 minuty,więc zawodnicy z dolnego śląska nie powinni być zmęczeni.W dzisiejszym spotkaniu nie zagrają w drużynie gości Marco Paixao kontuzjowany,a po meczu towarzyskim na drobne urazy narzekają Pawelec,i Dudu i trener Pawłowski nie zabrał ich na to spotkanie. Podsumowując to spotkanie wydaje mi się że mecz będzie interesujący obfitujący w wiele sytuacji podbramkowych a i bramek nie zabraknie.Goście w obronie popełniają błędy ,ale za to w ofensywie mają Picha (lider strzelców Ekstraklasy 4 bramki),i Milę ,który zawsze jest groźny z przodu.A po drugiej stronie są bracia Mak co też gwarantuje dużo sytuacji pod bramką Pawełka,dlatego over jak najbardziej prawdopodobny.

