W pierwszym dzisiejszym meczu 4 kolejki T-Mobile Ekstraklasy zagrają ze sobą zespoły GKS-u Bełchatów i Śląska Wrocław. Obie drużyny obecny sezon rozpoczeły całkiem nieźle i zajmują jak narazie pozycje w górnej połówce tabeli. Drużyna z Bełchatowa przed tą kolejką zajmowała pozycję wicelidera z dorobkiem 7 punktów. Po 2 zwycięstwach piłkarze gospodarzy w ostatniej kolejce zremisowali z innym baniaminkiem z Łęcznej 1-1. W drużynie trenera Kieresia w pierwszych meczach świetnie spisują się bracia Mak, którzy strzelają bramki i zdobywają asysty regularnie. Drużyna z Wrocławia w pierwszych 3 meczach zainkasowała 6 punktów. Podopieczni trenera Pawłowskiego ograli na własnym terenie Ruch Chorzów 2-0 i Zawiszę Bydgoszcz 2-1 a przegrali w Szczecinie z Pogonią 1-4. W drużynie jak narazie z bardzo dobrej strony pokazał się Pich, który zdołał już ustrzelić rywalom aż 4 bramki. Dzisiaj goście liczą na kolejny dobry mecz i zdobycie 3 punktów z beniaminkiem. W środku tygodnia do Wrocławia na mecz sparingowy zawitała Borussia Dortmund, która wyraźnie pokazała różnicę klas dzielącą ją od Śląska wygrywając pewnie 3:0. Bilans spotkań pomiędzy tymi drużynami w ostatnich latach jest wyrównany, bowiem Śląsk ma tylko o jedną wygraną więcej od piłkarze GKS-u. Ostatni pojedynek pomiędzy tymi drużynami zakończył się jednak wygraną Bełchatowian, którzy dzisiaj liczą na powtórkę. Ja uważam, że mecz ten będzie bardzo wyrównany i zakończy się podziałem punktów.

