GKS Tychy spróbuje dziś swoich sił w starciu z Chojniczanką w spotkaniu 1 Ligi. Tyszanie póki co wygrali tylko 1 spotkanie na inaugurację ligi (2:0 z Łęczną), 2 razy remisując i notując 3 porażki. Zespół Tomasza Fornalika jest więc w nieciekawej sytuacji bo gorsza od nich jest tylko Miedź Legnica z 3 pkt na koncie. Dzisiejszy rywal Chojniczanka to klasa średnia. Ładnie weszli w sezon wygrywając z Kolejarzem i Puszczą ale późniejsze spotkania w ich wykonaniu (2 r i 2p) to już widoczny spadek formy. Tak naprawdę w zespole Pawlaka oprócz Ropiejki strzelca 2 goli, nie ma za bardzo kogo wyróżnić. Stąd dziś przychodzi mi na myśl że to będzie pojedynek w którym nastąpi podział punktów. GKS nawet grając u siebie nie jest powiedziane że wygra a goście nie są aż tak silnym zespołem by przechylić dziś szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Jeśli padną tu bramki to na pewno zdobędzie je każda ze stron, ale skłaniam się do wyniku 0:0.

