Szkoleniowiec Feyenoordu Ronald Koeman przed dzisiejszym meczem, przestrzega by nie lekceważyć beniaminka z Deventer, mówiąc, że jest to trudny przeciwnik i trzeba zagrać od początku skoncentrowanym na sto procent by wygrać. Nie da się jednak ukryć, że to Feyenoord jest zdecydowanym faworytem starcia z Go Ahead Eagles i każdy inny wynik niż zwycięstwo Portowców będzie tutaj sporą niespodzianką. Ja jednak niespodzianki nie przewidują, a w swoim typowaniu idę krok do przodu grając zwycięstwo Feyenoordu z handicapem -1.5 bramki. Go Ahead Eagles co prawda na 9 meczów ligowych przegrał tylko 3, ale trzeba zauważyć, że ekipa beniaminka przegrywa z potentatami holenderskiej piłki i przegrywa dość wyraźnie: 0:3 z PSV, 0:3 z Alkmaar i ostatnio 0:6 z Ajaxem. Feyenoord oczywiście należy zaliczyć do potentatów w Eredivisie dlatego myślę, że dobrym pomysłem tutaj jest nie tylko granie zwycięstwa gości ale również postarać się zagrać jakiś handicap w ich stronę. Tym bardziej, że w ekipie Portowców bramki ma kto strzelać - Graziano Pellè, bo o nim przede wszystkim myślę, strzelił już w tym sezonie 10 bramek i jest to obok Finnbogasona z Heerenveen najlepszy wynik w lidze. Jeśli chodzi o sytuację kadrowe to w Feyenoordzie bez większych osłabień, w ekipie gospodarza natomiast obok kontuzjowanego od początku sezonu Kevina Spanjaarda, dziś z powodu choroby nie zagra również Deniz Türüc (9/1) - podstawowy pomocnik w drużynie G.A. Eagles.

