Już dziś o godzinie 19:00 dojdzie do rewanżowego meczu w konfrontacji białorusko - tureckiej pomiędzy Gomel i Bursaspor. W pierwszym meczu pomiędzy tymi drużynami rozegranym w Turcji padł wynik 2-1 dla Bursasporu. Jak dla mnie zdecydowanym faworytem tego meczu są Turcy ponieważ pojechali na Białoruś w prawie najmocniejszym składzie, jedynym brakiem jest obrońca Yenal. Ponadto trzeba pamsiętać że dysponują oni dość mocnym składem w którym prym wiodą byli lub obecni reprezentanci Turcji - olkan Sen, Sercan Yildirim i Vederson. Gomel to dość przeciętna nawet jak na ligę białoruską drużyna. Obecnie zajmuje tam dopiero 5 miejsce i od 3 spotkań nie odniosła zwycięstwa. Bilans meczów u siebie też nie zachwyca (4 wygrane/4 remisy/1 porażka). Przed sezonem także nie poczyniła ta ekipa jakiś większych wzmocnień, a jedynym pozyskanym zawodnikiem był Estończyk - A. Stepanov. Nie ma się co oszukiwać liga białoruska znacznie odbiega od standardów panujących chociażby w lidze tureckiej, i to pod względem umiejętności czysto piłkarskich jak i zasobów finansowych. Białorusini nie mogą w tym meczu grać na 0-0 bo muszą odrabiać straty z pierwszego spotkania, co z kolei będzie stwarzało okazje do kontry dla Turków, i myślę że to właśnie Bursa wygra ten mecz i tym samym przypieczętuje awans do kolejnej rundy. Kurs 2.0 więc w tym wypadku wydaje się być dobrą propozycją.

