Mecz kontrowersyjnych stylów. Gospodarze, Górnik Łęczna preferują bardziej poukładaną grę, trzymając się taktycznych ram, które w konsekwencji równoważą ich wyniki, 3 zwycięstwa, 5 remisów i 5 przegranych. 13 kolejek ligowych i ich bilans bramkowy nie jest powalający 15:15, czyli średnia po praktycznie 1 zdobywanej i traconej bramce. Ciekawostką jest jednak fakt, iż od 9 kolejek wyniki wygrane i przegrane tej drużyny są rozdzielane zawsze remisem, więc po ostatniej wygranej dzisiaj powinien paść remis. Ja jednak nie idę tym tropem i liczę na dużą ilość bramek głównie z uwagi na przebudzenie się dzisiejszych ich przeciwników - drużyny Śląska Wrocław. Drużyna z Wrocławia po bardzo słabym początku zaczyna grać dobry, a przede wszystkim ofensywny football, który nie zawsze kończy się ich dobrym wynikiem, ale na pewno dużą ilością bramek. Ostatnie 8 ich potkań to aż 7 meczów, w którym padło minimum 3 bramki. Drużynie jeszcze brakuje trochę szczęścia, choćby ostatni remis z Cracovią 2:2 i stracona w 94 minucie bramka. Widać jednak progres w ich grze i niewątpliwie dzisiaj w Lublinie, gdzie gra Górnik są w stanie strzelić 1-2 bramki i powalczyć o zwycięstwo.

