Mecz Górnika Zabrze z Jagiellonią Białystok zainauguruje 12 kolejke piłkarskiej Ekstraklasy. Górnik w tym sezonie spisuje sie bardzo słabo. Zespół oparty jest na Polakach. Występuje w nim wielu młodych zawodników o wątpliwych umiejętnościach. Jestem zwolennikiem stawiania na Polaków, ale w tym zespole nie gra nikt wartościowy i godny zainteresowania większych klubów. Jedyny dobry pomocnik z poprzedniego sezonu Robert Jeż opuścił zespół wraz z Danielem Sikorskim i Górnik musiał znaleźć nową receptę na skład. W ataku musi grać 17 letni Arkadiusz Milik lub Tomasz Zahorski który zbyt wielu bramek nie strzela. Jedną w tym i 4 w poprzednim sezonie. AÅ¡rodek pola należy do Mariusz Przybylskiego, Mączyńskiego - obaj rezerwowi w swoich byłych klubach lub z 1 ligowym doświadczeniem. Jest też Danch, który zapowiadał się dobrze, ale teraz o nim cicho. Czasem też grają Wodecki czy Gasparik. O ile ten pierwszy czasem zrobi szum na skrzydle, to Gasparik już powoli odchodzi w cień. Jedynym zawodnikiem który cokolwiek potrafi jest Olek Kwiek, który w tym sezonie zanotował już 4 asysty i zdobył 2 bramki. Ostatnio teoretycznie błyszczy Nakoulma ponieważ zdobył 3 bramki. Jedną z karnego, jedną ręką i jedną głową. Na niego i Kwieka Jagiellonia powinna uważać. Jagiellonia z drugiej strony jest najciekawszą drużyną ligową. Najlepszym tego wyznacznikiem jest 1 miejsce Jagi w tabeli u siebie (16 punktów w 6 meczach) i ostatnie miejsce w tabeli wyjazdowej (1 punkt w 5 meczach). To jest fenomen tej ligi. Drużyna która nie potrafi na wyjeździe nawiązać do dokonań u siebie, a grają bardzo podobnie. Jaga ma duży problem w defensywie (20 bramek straconych) z czego właśnie 14 na wyjazdach. To samo tyczy się Tomka Frankowskiego, który tak na oko 85% bramek dla Jagielloni strzela w Białymstoku. W poprzednim sezonie został królem strzelców bodaj strzelając tylko 1 bramkę na wyjeździe, albo i żadnej! Stąd tylko 14 bramek. W tym sezonie strzelił 2 gole Podbeskidziu, ale na tym koniec. Może uda mu się Górnikowi strzelić, co pozwoli Jadze wywieźć punkty. Dobre wrażenie oprócz Franka sprawiają i Kupisz i Cetkovic i Grzyb. Tutaj porównując z Górnikiem Jaga wypada dużo lepiej. W ostatnim meczu wreszcie zachowali czyste konto, więc mam nadzieje, że to początek lepszej passy defensywy żółto-czerwonych i to pozwoli też wygrać choćby skromnie 1:0. Tak właśnie było w ostatnim meczu bezpośrednim rozgrywanym w Zabrzu. U siebie Jaga wygrała 2:0. Atuty piłkarskie są po stronie gości. Mentalne są przeciwko gościom. Za Górnikiem nie przemawia nic, chyba że nazwisko Kwiek. Stawiam na nudne spotkanie, z którego cało wyjdzie Jaga pierwszy raz w sezonie.

