W koncu złapała wiatr w zagle druzyna Legii.Wygrali puchar kraju i kolejne 2 ligowe spotkania. Warszawiakom rady nie dala ekipa z Poznania, Lodzi i Kielc. Z reszta patrzac na ich wczesniejsze porazki tlko kwestia czasu bylo przelamanie. Skorza mial pomysl na druzyne jednak brakowalo mu szczescia. Wydaje sie,ze limit pecha zostal juz wyczerpany,a kolejne spotkania widziane sa w rozowych barwach.Dzisiaj czeka ich starcie z Gornikiem na gorącym terenie jakim jest Zabrze. Gornik podobnie jak wiekszsc naszych ligowcow nalezy do nieobliczalnych druzyn. CZasem postrafi stanac na wysokosci i pokonac na wyjezdzie nawet Wisle, a momentami rozgrywa strasznie slabe spotkania jak domowka z Lechia zakonczona bezbramkowym remisem. PO mimo wszystko zdaje sie,ze 7 pozycja to maksimum na co stac ta druzyne. W zasadzie w ich skladzie poza Sikorskim,Jeżem i Boninem trudno jest kogo kolwiek wyroznic. Obiektywnie stwierdzajac Legia dysponuja o wiele wiekszym potencjalem. Z meczu na mecz co raz lepiej spisuje sie najwieksza nadzieja Warszawiakow Manu. Szczegolnie dobre wrazenie po strarciu z korona pozostawil po sobie Cabral i po dlugiej niebecnosci spowodowanej kontuzja omasz Kiełbowicz. POnadto warto wspomniec,ze na dzisiejsze spotkanie do gry powracaja: Jędrzejczyk, Hubnik i Wolski. Jess tez dosc duza szansa,ze juz jutro zobaczymy omasz Astiza i Choto. Chcoiaz ich wsytepy ciagle stoja pod znakiem zapytania. POdsumowojac Legie jest teraz na takim gazie,ze Gornik nie powinnien stanowic dla nich wiekszego problemu. JAk dla mnie kazdy inny wynik niz pewne zwyciestwo gosci bedzie spora niespodzianka. Dla mniej odwaznych polecam takze typ z podporka.

