W 5 kolejce Ekstraklasy czekają nas Wielkie Derby Śląska, w Zabrzu Górnik podejmie Ruch Chorzów. Patrząc przez pryzmat wyników osiąganych przez obie ekipy na początku sezonu wydaje się, że faworytem dzisiejszego spotkania powinien być Górnik. Podopieczni Adama Nawałki są przecież liderem rozgrywek, a na swoim koncie mają 3 zwycięstwa i 1 remis, w dodatku potrafili w ostatni weekend awansować również do kolejnej fazy rozgrywek Pucharu Polski. "Niebiescy" natomiast początek ligi mają taki sobie, 2 remisy z Lechem i Lechią, porażka z Cracovią oraz niespodziewane zwycięstwo z Legią, ostatnio jednak nie sprostali w Pucharze Polski pierwszoligowcowi Arce Gdyni. Patrząc więc tylko na formę wydaje się, że więcej do powiedzenia powinni mieć dziś w Zabrzu piłkarze Górnik. Niejako potwierdza to również historia spotkań obu drużyn w ostatnim czasie właśnie na obiekcie Górnika. Na 10 ostatnich pojedynków Górnika z Ruchem w Zabrzu, Górnik 5 razy wygrywał a tylko 2 razy zwycięstwo z Zabrza przywozili do Chorzowa piłkarze Ruchu. Jak wygląda natomiast sytuacja kadrowa przez 99. Derbami na Roosevelta? Wydaje się, że w lepszej sytuacji jest szkoleniowiec gospodarzy, który nie będzie mógł skorzystać z usług Iwana, Wełnickiego, Nowaka oraz Oziębały. Są to jednak zawodnicy, którzy już od dłuższego czasu są kontuzjowani. U "Niebieskich" natomiast brakuje kontuzjowanych Stawarczyka, Gieragi, Baszczyńskiego oraz Sadloka. I są to już dość poważne osłabienia, bo o ile kibice Ruchu mogli się przyzwyczaić już do braku Baszczyńskiego i Sadloka o tyle brak Gieragi i Stawarczyka mocno komplikuje możliwości gry obronnej Ruchu. Sam jestem ciekaw w jakim ustawieniu personalnym wyjdzie Ruch w obronie ponieważ i Gieraga i Stawarczyk byli do tej pory podstawowymi obrońcami Ruchu. Formacja w stylu Dziwniel, Szyndrowski, Konczkowski, Babiarz raczej nie jest gwarantem osiągnięcia dobrego wyniku dziś w Zabrzu. Myślę, więc, że dobrym rozwiązaniem dziś w tym spotkaniu jest zagranie zwycięstwa Górnika.

