Wydarzeniem dnia na boiskach polskiej T-Mobile Ekstraklasy na pewno będą Wielkie Derby Śląska, które w lany Poniedziałek zostaną rozegrane w Zabrze. Ten mecz ma nie tylko znaczenie prestiżowe ale jest to również ważna potyczka dla obu ekip jeśli chodzi o układ w tabeli. Górnik Zabrze balansuje na granicy grup mistrzowskiej i spadkowej zajmując ósme miejsce, taki obraz spowodowała tylko jedno zwycięstwo wiosną przy aż czterech remisach i jedne porażce. Jeśli dziś do swojego dorobku nie dopiszą chociaż punkty to być może wypadną z grupy mistrzowskiej. Zabrzanie w tym sezonie mi się podobają szczególnie w meczach u siebie zresztą przed rokiem też ich gra tak wyglądała. Zmiana ustawienia na trójkę obrońców zmieniła ten zespół w grających bardzo otwartą piłkę wystarczy popatrzeć na wyniki wiosną dwa remisy po 3:3 u siebie z Śląskiem oraz Podbeskidziem i wyjazd do Gliwic zakończony wynikiem 2:2. Główny atut zespołu to skrzydła i większość zagrożenia idzie z tych sektorów. To na co przy tym trzeba zwrócić dużą uwagę to fakt że podopieczni Warzychy strzelają jak i tracą dużo bramek w ostatnim kwadransie gry oraz potrafią odwracać losy spotkań z bardzo niekorzystnych wyników zresztą w drugą stronę też jest podobnie. Ruch gra o wyjście wreszcie ze strefy spadkowej i na pewno zrobienie to w derbach będzie czym co jeszcze bardziej podniesie morale zespołu, warunek jest jednak jeden trzeba dopisać od konta komplet oczek. Zespół po wodzą Fornalika dobrze już wyglądał w sparingach co przeniósł na rozgrywki ligowe, obraz dobrych wyników zamazała ostatni porażka u siebie z Zawisza a było to mega ważne spotkanie ale to co zespół z Bydgoszczy wyczynia wiosną to jakiś cud. To co jednak najważniejsze jeśli chodzi Ruch to zaczęli wreszcie strzelać bramki nie powinno to dziwić patrząc na zestawienie formacji ofensywnych. Dużo dziś od powiedzenie będą mieli skrzydłowi Zieńczuk oraz Kowalski, w środku potrafiący w każdej chwili zagrać świetną piłkę Starzyński no i na ataku skuteczny Kuświk. Być może trener Fornalik postawi dziś na dwóch napastników obok wspomnianego Kuświka miałby zagrać Efir a to byłby jasny skrzydła po co dziś przyjechali. W derbach wszystko możliwe ale przy tym co widziałem na boisku w wykonaniu Górnika raczej trzeba będzie do końca grać na bramki w Zabrzu nie ważne z jakim rywalem a jak wspomniałem Ruch odzyskał pewność w ofensywie i tez dziś w tej formacji będzie miał wiele do powiedzenia.

