W 36 kolejce hiszpańskiej Primera Division zmierzą się ze sobą ekipy Granada i Las Palmas. Zdecydowanym faworytem u bukmacherów są gospodarze i również uważam, że zdobędą oni dzisiaj komplet punktów. Granada z dorobkiem 33 oczek zajmuje 18 pozycję, natomiast przyjezdni zgromadzili do tej pory 43 punkty i plasują się na 9 miejscu. Gospodarze są w bardzo trudnej sytuacji, bowiem do samego końca rozgrywek będzie ich czekała walka o utrzymanie. Co prawda mają tylko oczko straty do lokaty gwarantującej pozostanie w elicie, ale stawka jest bardzo wyrównana i chcąc to osiągnąć muszą dzisiejsze starcie wygrać. W ostatnich 3 meczach zdobyli tylko 3 punkty, ale oprócz Levante, które rozgromili u siebie 5-1, mieli trudnych rywali. Najpierw przegrali 0-3 w Madrycie z Atletico, a ostatnio 1-2 z Celtą, na wyjeździe. Przed własną publicznością mają kiepski bilans 5-5-7, co daje im dopiero 17 pozycję, ale uważam, że dzisiaj absolutnie nikt nie będzie się liczył ze statystykami. Natomiast piłkarze Las Palmas ze spokojem mogą podejść do tej konfrontacji. Nie mają żadnych szans na wywalczenie europejskich pucharów, ani nie zagraża im spadek. W ostatnich 3 potyczkach ugrali 4 punkty. Po remisie 1-1 u siebie z Gijon, przegrali w Sevilli z Betisem 0-1, a w poprzedniej rundzie pokonali 4-0 na swoim obiekcie Espanyol. W delegacjach mają stosunek gier 4-3-10, co daje im 12 lokatę w tabeli. Biorąc pod uwagę sytuację oby dwu klubów, uważam, że dzisiaj zawodnicy Granady, przy dopingu swoich kibiców, zagrają z niesamowitą determinacją i zdołają wyjść zwycięsko z tego pojedynku. Absencje: Granada - Success (30/6), Babin (23/2). Las Palmas - Castellano (25/0).

