Ostatnim sobotnim spotkaniem w lidze hiszpańskiej będzie pojedynek pomiędzy Granadą oraz Las Palmas. Myślę, że z kilku powodów te starcie będzie ciekawe. Ja w tym pojedynku stawiam na zwycięstwo gospodarzy. Głównym powodem dla którego - w mojej opinii - zespół Granady jest faworytem, to sytuacja w tabeli. Gospodarze są w strefie spadkowej na 18. pozycji. Na 16. lokacie jest Rayo Vallecano, a na 17. Sporting Gijon. Te dwie wymienione ekipy wyprzedzają dzisiejszych gospodarzy o zaledwie 2 punkty. To oznacza, że jeśli dzisiaj wygrają wyprzedzą te zespoły. To pozwoliłoby choć na trochę odetchnąć kibicom Granady, która niewątpliwie zmniejszyłaby ryzyko spadku. Wiadomym jest, że ekipy które bronią się przed spadkiem potrafią pod koniec sezonu być bardzo mocne. Uważam, że gospodarze mogą wygrać determinacją. Z kolei przyjezdni w tym sezonie już o nic nie grają. Nie mają już praktycznie szans na osiągniecie miejsc premiujących grą w europejskich pucharach w przyszłym sezonie. Myślę, że trener tej drużyny może w końcówce sezonu testować nowe ustawienia i wykorzystywać graczy, którzy byli mniej wykorzystywani. Ostatnio Granada gra nie najgorzej. W meczu o tzw. 6 punktów rozgromiła 5:1 Levante. W ostatniej kolejce nie dała na wyjeździe jednak rady mocnej w tym sezonie Celcie. Myślę, że dzisiaj moi faworyci pokażą charakter i zdołają zdobyć zwycięstwo.

