Czas na kolejne spotkanie 1/8 Pucharu Króla. Na stadionie Los Carmenes zespół Granady podejmuje Sevillę. Gospodarze zajmują w Primera Division dziewiętnastą lokatę z dorobkiem 13 punktów, natomiast ich rywale plasują się na piątym miejscu z 33 punktami. Dla Granady z pewnością dużo ważniejsza od pucharu jest walka o utrzymanie się w lidze. Ostatnie zwycięstwo odnieśli w czwartej kolejce i zapewne nie pamiętają już nawet z kim. A gracze z Andaluzji mają aspirację na eliminacje do Ligi Mistrzów, ale Pucharu Króla na pewno traktują bardzo poważnie, wiedząc, że jest to jedyne trofeum, realne dla nich do zdobycia. U siebie zawodnicy Granady maja stosunek meczy 1-4-3, a Sevilla na wyjeździe 4-0-3. W ostatnich pięciu starciach między tymi drużynami Sevilla wygrywała czterokrotnie, w tym raz na stadionie Granady (2-1) i raz tam remisując (1-1). W poprzedniej rundzie pucharu Granada wyeliminowała Cordobę (1-0 i 1-1), więc drużynę, która podobnie jak ona przede wszystkim myśli o utrzymaniu się w lidze, a piłkarze Sevilli rozgromili drugoligowy Sabadell (5-1 i 6-1). Biorąc pod uwagę cele oraz możliwości obu drużyn uważam, że już dzisiaj goście rozstrzygną kwestię awansu na swoją korzyść.

