Na południu Hiszpanii dojdzie do zakończenia 29 kolejki Primera Divisiona, a głównymi bohaterami będą tu ekipy Grenady i Sevilli. Faworytem tego meczu jest ekipa gości, choć żaden wynik nie będzie tu wielkim zaskoczeniem. Wystarczy wspomnieć w rundzie jesiennej w Sevilli dzisiejsi gospodarze wygrali niespodziewanie 2:1. Grenada to beniaminek, który za cel postawił sobie utrzymanie w lidze. Na dzień dzisiejszy mają oni 31 punktów i okupują 17 lokatę, co w efekcie daje im przewagę 6 punktów nad strefą spadkową. Ich forma jest daleka od oczekiwanej, bo w poprzednich 5 meczach przegrali aż 4-krotnie, wygrywając tylko raz, 2:1 z Gijon. Goście w tym sezonie rozczarowują, i jesli nie chcą spisać tego roku na straty muszą zacząć wygrywać reguralnie. A to dlatego, iż 36 punktami plasują się dopiero na 12 lokacie. Wprawdzie w środku tygodnia udowodnili, że stać ich na dobrą i bez problemów 3:0 rozbili broniący się przed spadkiem Santander. Moim zdaniem Sevilla powinna wygrać ten mecz, choć i remis jest tu dość prawdopodobny.

