Jeszcze przed drugim meczem Polaków na Mistrzostwach Europy we Wrocławiu zmierzą się reprezentację Grecji i Czech. Jest to bardzo istotne spotkanie w tej grupie ponieważ może decydować o tym, która z tych drużyn oprócz Rosji awansuje do ćwierćfinału. Obu ekipom potrzebne będzie zwycięstwo i wydaje mi się, że żadna z drużyn nie zagra tutaj na remis, bo żadnej z ekip remis w tym meczu nic nie daje. Grecy owszem gdyby z Polakami wygrali to remis w tym meczu wzięliby w ciemno jednak tak się nie stało i dzisiaj 3 punkty są dla nich bardzo ważne. Podobnie zresztą dla Czechów, którzy pierwszy mecz sromotnie przegrali 1-4 i dziś muszą zgarnąć 3 oczka. Zapowiada się więc dość ciekawe widowisko i myślę, że będzie to otwarte spotkanie w którym każda z ekip będzie chciała zdobyć bramkę. Obie drużyny mają potencjał jeśli chodzi o ofensywę więc ze stwarzaniem sytuacji podbramkowych nie powinno być kłopotów. Kłopoty natomiast mogą mieć obie drużyny w obronie. Czesi jak pamiętamy z Rosjanami zagrali bardzo słabo jeśli chodzi o defensywę i nawet Peter Cech niewiele mógł tu pomóc. Duet środkowych obrońców Hubnik-Sivok jest naprawdę słabą formację u Czechów i Grecy powinni to próbować wykorzystać. Tym bardziej, że sami z Polakami popełniali błędy w defensywie a przecież jest to drużyna, która słynie z żelaznej defensywy. Dzisiaj jednak Fernando Santos trener Greków będzie miał spory problem z ustawieniem obrony na mecz z Czechami. Za czerwoną kartkę wypadł ze składu Sokratis Papastathopoulos, natomiast z powodu kontuzji nie zagra Avraam Papadopoulos, obaj zagrali od pierwszej minuty z Polakami w linii obronnej Greków, dodając do tego słabo spisującego się na lewej stronie defensywy Jose Holebasa to ta formacja dzisiaj naprawdę może słabo wyglądać. Obie ekipy mają więc problemy w defensywie, postanowiłem więc zagrać powyżej 2.5 strzelonych goli w tym meczu. Obie ekipy mają bowiem ciekawych zawodników z przodu jak Dimitris Salpingidis, Fanis Gekas, Sotiris Ninis, Georgios Samaras czy Tomas Rosicky, Milan Baros, Tomas Pekhart czy Tomas Necid. Pamiętajmy również, że Grecy na mecz z Polską wystawili 3 zawodników z przodu i nawet grając w osłabieniu tego nie zmieniali jeżeli więc dziś zagrają podobnie a Czesi (nie mają nic do stracenia) również zdecydują się na bardziej ofensywne ustawienie to bramki na stadionie Miejskim we Wrocławiu powinny dziś padać.

