Dzisiaj o godz. 18:00 na stadionie miejskim we Wrocławiu rozpocznie się pierwszy mecz drugiej kolejki Mistrzostw Europy, a zagrają w nim reprezentacje Grecji i Czech.Drużyna Grecka w pierwszym swoim meczu na mistrzostwach zremisowała 1:1 z nasz reprezentacją.W pierwszej połowie byli mistrzowie Europy byli tylko cieniem dla dobrze grających w tym spotkaniu Polaków.Do drugiej odsłony meczu Grecy przystąpili bardzo zmotywowani co przyniosło skutek już w 51 min. po bramce rezerwowego D.Salpingidisa. W 71 min. Grecja mogła wyjść na prowadzenie,ale karnego nie wykorzystał G. Karagounis. Do końca meczu wynik nie uległ zmianie. W meczu z Czechami liczę na Theofanisa Gekasa ,któremu brakowało szczęścia w meczu z Polakami. Drużyna Czeska w swoim pierwszym meczu na mistrzostwach została rozbita przez Rosjan. Wynik 4:1 rzadko zdarza się na takich turniejach.Czesi mieli więcej z gry,ale brakowało im wykończenia sytuacji.Na początku pierwszej połowy meczu Czesi dali sobie "wbić" 2 gole co utrudniało sprawę zdobycia choćby punktu. W połowie drugiej części spotkania Rosjanie przejęli inicjatywę co skutkowało kolejnymi dwoma golami ekipy Sbornej. Nie pomógł gol strzelony w 52 min. przez V.Pilara.Mecz zakończył się wynikiem 4:1 co utrudniło Czechom awans z grupy A.W meczu Czechów i Greków liczę zatem na wiele pięknych akcji,na błysk takich piłkarzy jak Rosicky , Baros, Kadlec, Gekas, Samaras i uważam ,że po 90 minutach walki mecz skończy się remisem.

