We wtorek odbędą się mecze Pucharu Polski a jednym ze spotkań to konfrontacja pomiędzy Gryfem Wejherowo a Dolcanem Ząbki.Zdecydowanego faworyta tej potyczki nie ma,bo oba kluby zechcą awansować do następnej rundy.Gospodarze w chwili obecnej graja w 2 lidze, ale nie przeszkodziło im pokonanie wyżej notowanego przeciwnika w rundzie przedwstępnej pokonali Bytovię Bytów (3-2).Zawodnicy w poprzednim sezonie w lidze zajęli 11 miejsce,ale zabłysnęli w Pucharze Polski kiedy to awansowali aż do ćwierćfinału gdzie musieli uznać wyższość późniejszego triumfatora Legi Warszawa.Ostatnio Gryf w tygodniu grał mecz sparingowy z Arką ,gdzie zremisował 1-1 i trzeba dodać ,że pierwszoligowcy zagrali w podstawowym składzie. Dolcan Ząbki to zespól z 1 ligi , ale w przerwie przed sezonem straciła najlepszego strzelca – Mateusza Piątkowskiego , który trafił do Jagielonii.W sparingach Dolcan zremisował z Korona ,wygrał z GKS-em Bełchatów,i przegrał z Widzewem. Według analityków i bukmacherów Dolcan jest stawiany w roli faworyta ,ale ja uważam ,że w tym spotkaniu będzie niespodzianka i zwycięsko z tej potyczki wyjdzie drużyna z Wejcherowa. Przecież pokazali w tamtym roku ,że potrafią się zmobilizować na mecze Pucharu Polski a co za tym idzie Dolcan jest w zasięgu drugoligowca z Wejherowa.

