11 kolejka rozgrywek Ligue 2. Szkoda, że nie ma typowania X do przerwy, ponieważ wychodzi gładko taki właśnie wynik. Guingamp u siebie grało 5 meczów i 4 z nich kończyły się remisami do przerwy. Ogólnie na pewno są lekkim faworytem tej rywalizacji i za nic nie stawiałbym tutaj na Monaco. Guingamp z trudem kreuje sytuacje na strzelenie gola i samo strzelanie też im przychodzi z trudem. W ostatnich 5 meczach strzelili tylko 2 bramki, a ogółem w 5 w 10 spotkaniach. Słabo, naprawde słabo. Ale za to defensywa spisuje się dobrze. 10 bramek straconych w 10 spotkaniach to wynik w czubie tabeli. Lider Reims stracił tylko 1 bramkę mniej. Pewniakiem wydaje się być under 2,5 ale kurs jest zbyt mały. Guingamp wygrało 2 mecze u siebie bez straty bramki. Jeśli tracili to remisowali i raz przegrali z Metz. Kusi mnie też under 1,5 ale teraz popatrzmy na Monaco. Zespół nadal jest osłabiony większością najlepszych piłkarzy. Brakuje: Chabbert, Kurzawa, Giuly, Dumont, Hansson, Vahirua , Nimani, Marester, Eysseric. Mimo wszystko Monaco przegrało tylko 3 spotkania. Zremisowali 6 razy i dziś mam nadzieje powtórza wynik. Na 4 mecze wyjazdowe Monaco raz nie strzeliło bramki, za to w jednym strzeliło dwie. Jak dla mnie to skonczy się 1:1 albo 0:0 z jednak małym wskazaniem na gospodarzy.

