30.kolejka niemieckiej Bundesligi. HSV - jedyna drużyna grająca w niej nieprzerwanie od powstania jest obecnie "czerwoną latarnią" i znajduje się w bardzo trudnej, Zespół z Hamburga nie wygrał już od 9 spotkań i jeśli coś się nie zmieni pożegna się z elitą. Nastroje w Augsburgu zupełnie inne - niedawny beniaminek gra w tym sezonie bardzo dobrze i zajmuje 6.miejsce z ogromnymi szansami na puchary. Jeśli chodzi o gospodarzy przede wszystkim zwraca uwagę fatalna skuteczność. 16 zdobytych bramek w 29 kolejkach to wynik tragiczny! Defensywa nie jest wprawdzie najgorsza w lidze ale pozostawia wiele do życzenia, chociaż u siebie wygląda to co najmniej przyzwoicie (15 straconych w 10 grach). HSV to najbardziej "underowa" drużyna w lidze - 18 meczów (na 29) poniżej 2.5 gola. Augsburg z kolei, u siebie bardzo skuteczny, na wyjazdach ma takich gier aż 10 na 14. Obie drużyny grały dotąd 7 razy i aż 5 razy padł niski rezultat. Myślę, że HSV dla którego punkty w tym meczu to sprawa życia i śmierci nie rzuci się na rywala, który zresztą gra na wyjazdach w ten sam sposób i będzie to raczej "nudne" spotkanie z małą ilością sytuacji a co za tym idzie bramek.

