Bundesliga Hamburger Sv - 1899 Hoffenheim. Początek tego meczu w piątek o 20:30. Gospodarz tego spotkania zajmuje aktualnie 9 pozycję w tabeli. Goście mają 16 miejsce i wyprzedzają tylko dwie drużyny które mają po 8 punktów i są na dole tabeli. Patrząc jednak na stosunek bramkowy gości mają oni o połowę więcej bramek strzelonych niż Augsburg i Greuther . W trakcie tygodnia z posadą szkoleniowca TSG pożegnał się Markus Babbel. Jest to dodatkowy atut przemawiający za tym że gospodarze ponownie zwycięzą. Z drugiej strony kibice Hoffe liczą, że na ich ulubieńców zadziała nowy trener i w spotkaniu z HSV zdołają wywalczyć choćby punkt. Lepiej wiedzie się na pewno hamburczykom, którzy po kiepskim początku sezonu zaczęli w miarę regularnie punktować i sukcesywnie wspinać się w górę tabeli. W poprzedniej kolejce Portowcy zremisowali na wyjeździe z odradzającym się VfL Wolfsburg 1:1, a w środku tygodnia pokonali Schalke 3:1 co świadczy o ich dobrym zgraniu oraz dobrze rokuje na dzisiejszy mecz.. Lista kontuzjowanych zawodników jest spora po w obu ekipach – w drużynie HSV zabraknie Rafaela van der Vaarta, Petra Jiracka, Gojko Kacara, Maxa Beistera, Christiana Norgaarda, Marcella Jansena i Slobodana Rajkovicia. Do składu wrócą za to Tolgay Arslan i przede wszystkim Heung–Min Son, którzy w ostatnich tygodniach zmagali się z kontuzjami. Podobne problemy ma Frank Kramer tymczasowy szkoleniowiec TSG, który będzie musiał poradzić sobie bez Tima Wiese, Stefana Theskera, Chrisa, Matthieu Delpierre, Jannika Vestergaarda i dopiero powracającego do zdrowia po poważnym wypadku Borisa Vukcevicia. Patrząc na poczynania w kilku ostatnich meczach obu drużyn można wyciągnąć kilka wniosków. Hoffenheim cztery ostatnie mecze przegrał. Z czego trzy grał na własnym boisku. Obrona tego zespołu jest bardzo słaba. W każdym meczu padały co najmniej trzy gole. Można więc założyć że over będzie tutaj ciekawym rozwiązaniem. Jeśli chodzi o HSV to grają oni w kratkę. Dwie wygrane, jeden remis i jedna porażka. Tutaj tylko w meczu wygranym z Schalke padły więcej niż 3 bramki. W pozostałych spotkaniach było nie więcej niż dwa gole. Stawiam na HSV, a inny wynik niż ich wygrana będzie wielkim zaskoczeniem. Kurs ponad 2.0 jest na pewno godny zaryzykowania.

