Hamburg powinien być mocno zbudowany po ostatniej wygranej w Dortmundzie. W świetnej formie są napastnicy Rudnevs i Koreańczyk Son, którzy mają za sobą van der Vaarta. Hamburg to bardzo niebezpieczny zespół, nie tylko dlatego że wygrał z Borussią, widziałem ten zespół także w przegranym meczu z Einrtachtem, przez 90 minut wywiera presję i utrzymuje wysokie tempo i stwarza mnóstwo zagrożenia pod bramką przeciwnika. To jest dla mnie decydujący argument w zestawieniu z faktem, że Lucien Favre, trener gości, wystawił na pucharowe spotkanie z Lazio optymalny skład, mecz musiał kosztować Źrebaki mnóstwo sił, wynik rozstrzygał się w końcówce, a na regenerację było tylko 48 godzin, tak krótkie odstępy nie są w ogóle stosowane w normalnym cyklu rozgrywek. Hamburg ciągle bez Adlera, zawieszony jest Jeffrey Bruma a kontuzjowany Michael Mancienne. Pewne roszady w defensywie nie powinni jednak mieć decydującgo znaczenia. Goście bez istotnych osłabień (kontuzjowani Mlapa, Hrgota). Hamburg jest jedynym zespołem w Bundeslidze, który jeszcze u siebie nie zremisował (6-0-4). Trochę mnie to niepokoi, bo w końcu zremisuje, a Borussia będzie dziś grała o 1 punkt, defensywa Fohlenelf nie jest jednak zbyt pewna i dobrze dysponowani napastnicy Hamburga powinni to wykorzystać. Myślę że nawet przy niekorzystnym rozwoju zdarzeń jeśli gości strzelą tu bramkę i zaskoczą HSV, to gospodarze będą w stanie odpowiedzieć, a z czasem powinni mieć coraz większą przewagę fizyczną i powinni rozstrzygnąć ten mecz na swoją korzyść.

