Hannover w dołku. Jeśli nie przełamie się w meczu z najsłabszą drużyną ligi, w dodatku grając na własnym boisku gdzie uzbierali dotychczas wszystkie trzynaście punktów to kiedy? 4-1-1 to bilans spotkań Hannoveru na własnym boisku, porównując to do wyjazdowego bilansu gości 1-0-4 to wniosek nasuwa się sam. W poprzednie kolejce Braunschweig dość niespodziewanie pokonał Bayer Leverkusen ale to tylko dlatego że trener Aptekarzy wyraźnie zlekceważył rywala i wystawił drugi garnitur łudząc się że najmniejszym nakładem sił zdołają wywieźć 3 punkty z boiska czerwonej latarni ligi. Wracając do gospodarzy dzisiejszego meczu. Tak jak już wspomniałem zacięli się i od pięciu spotkań nie potrafią zdobyć kompletu punktów. Nie są słabi, grali z mocnymi rywalami (Werder, Dortmund, Herta, Leverkusem) więc trudno zarzucić im kiepskie wyniki na tle takich przeciwników jakich mieli, nie mniej jednak uważam że dziś ta seria się zakończy i Hannover pokryje mój typ. Braunschweig nie ma po swojej stronie argumentów które przemawiałyby za ich zwycięstwem, zaledwie dwie wygrane i jeden remis przy ośmiu porażkach. Ostatnie zwycięstwo może podbuduje przyjezdnych ale na pewno nie ułatwi im powtórzenia wyniku z przed tygodnia. Jak to mówią: "jedna jaskółka wiosny nie czyni" dlatego wątpię żeby goście byli w stanie coś dziś ugrać. Kolejny raz, życzę wszystkim powodzenia!

