SC Freiburg rundę wiosenną w niemieckiej Bundeslidze ma niesamowitą. Dość powiedzieć, że po rundzie jesiennej Freiburg miał na koncie 13 punktów i zajmował ostatnie miejsce w ligowej tabeli, będąc tym samym najpoważniejszym kandydatem do spadku. Obecnie ekipa prowadzona przez Christiana Streicha ma na koncie 36 oczek i po wczorajszym spotkaniach wie na 99.9% nie spadnie z ligi (Köln na miejscu barażowym może się jeszcze teoretycznie zrównać z punktami z Freiburgiem ale i tak ekipa Sławomira Peszki ma bilans bramkowy -30 a ekipa z Freiburga -13 więc teoretycznie to utrzymanie mają już zapewnione). Dzisiaj natomiast zmierzą się z Hannoverem 96 na AWD-Arena, ekipa gospodarzy wciąż walczy o miejsce dające prawo gry w przyszłym sezonie w Lidze Europejskiej. Obecnie zajmują 7.miejsce (dające takie prawo) ale wciąż mogą je wyprzedzić czy to Werder czy to Hoffenheim czy nawet jeszcze Wolfsburg. W przypadku jednak gdyby dzisiaj ekipa Mirko Slomki odskoczyłaby tym zespołem na 5 punktów i tym samym niemal zapewniłaby sobie start w europejskich rozgrywkach. Gospodarze więc mają o co dzisiaj grać, goście natomiast swój plan wykonali i mimo, że ostatnio meczów nie przegrywają myślę, że dzisiaj po tym jak wczoraj zapewnili sobie utrzymanie może nastąpić odprężenie i właśnie porażka. Ja nawet typują tutaj porażkę z handicapem bramkowym ponieważ Hannover 96 u siebie jest zespołem naprawdę bardzo groźnym potrafiącym wygrywać z każdym a i nie przegrywającym (9 zwycięstw i 6 remisów), Freiburg natomiast na wyjazdach w tym sezonie wygrał 4 mecze (3 ostatnie), 3 zremisował i aż 8 przegrał. Warto też zwrócić uwagę na ostatnią tendencję ekipy Hannoveru otóż meczu u siebie ta ekipa wygrywa (głównie z handicapem) natomiast mecze wyjazdowe przegrywa. Ponadto w ostatnim czasie dla Freiburg AWD-Arena nie była miejscem zbyt szczęśliwym. W poprzednim sezonie przegrali tu 0-3, sezon wcześniej 2-5, w sezonie 2004/05 udało im się zremisować lecz sezon wcześniej znów tu przegrali 0-3. Jeśli chodzi natomiast o składy na ten mecz to w ekipie gospodarzy zabraknie Sergio Pinto (28/1) oraz Mame Biram Dioufa (10/6). W ekipie gości nie zobaczymy natomiast Olivera Bartha (12/1), Mensura Mujdzę (12/0), Johannesa Fluma (29/3) i Juliana Schustera (21/1).

