Przebywająca na zgrupowaniu na Słowenii Wisła Kraków rozegra dziś swój kolejny sparingowy mecz, tym razem z niemieckim Hannoverem. Spotkanie rozpocznie się o godzinie 17:00 i ''Biała Gwiazda'' prawdopodobnie na boisko wybiegnie w takim samym składzie w jakim wybiegła na przerwany z powodu ulewy mecz z Fenerbahce Stambul. Wygląda na to, że Wiślacy w końcu wracają do formy, bo wyniki z okresu przygotowawczego nie są wcale złe. Jedyny przegrany sprawdzian to porażka z Omonią Nikozja (0:1). Słabszy występ zaliczyli również w zremisowanym 3:3 meczu z Lechią Gdańsk która nie jest w wielkiej formie, ale wówczas na boisku biegała głównie młodzież i zawodnicy, którzy w ubiegłym sezonie siedzieli na ławce. Kolejne mecze to już zdecydowanie lepsze spotkania, wygrane z Wartą Poznań (3:1) oraz z czeskim Jablonec również 3:1. Tu już grali zawodnicy, którzy są przymierzani do gry w ekstraklasie w pierwszej jedenastce. Ciekawie powinna wyglądać ofensywa, bo oprócz pewniaka w składzie Cwetana Genkova będzie miało miejsce obok niego aż 5 napastników. Ustawienie 4-4-2 to będzie nowa taktyka Michała Probierza. Na dzisiejszy pojedynek zostanie zapewne wystawiony najsilniejszy skład i sądzę, że to przyczyni się głównie na wynik w tym spotkaniu. Niemiecka drużyna nie jest w jakiejś wielkiej formie bo przegrali z Herthą aż 4:0 oraz III-ligowym Munster 2:0. Uważam że słabsza dyspozycja tego zespołu może zaważyć na tym spotkaniu, choć jak wiadomo jest to nadal klasowa drużyna i na kolejną porażkę sobie nie pozwolą. Z kolei Wisła jest w formie i z takim rywalem mają szansę powalczyć, choć uważam że maksymalnie stać ich na remis.

