Dziś o godzinie 20:45 w Edynburgu odbędzie się rewanżowe spotkanie trzeciej rundy kwalifikacji do Ligi Mistrzów, gdzie miejscowy klub Hearts of Middlethion F.C podejmie węgierską drużynę Paks. Pierwszy mecz, rozegrany na Węgrzech skończył się wynikiem 1:1 i takiego wyniku raczej można było się spodziewać, gdyż jak wiadomo, mecze wyjazdowe grane na Węgrzech, Rumunii czy Bułgarii są zawsze zmorą znanych europejskich klubów. Tak więc plan minimum raczej został wykonany i drużyna Hearts w końcu rozegra mecz u siebie. Jak pokazują statystyki sezonu 2010/2011 byli oni typową drużyną 'własnego bosika' wygrywajac wiekszosc meczy. Do zespołu dołączył trener Paulo Sergio, który w wywiadach niejednokrotnie mówił, że wierzy w drużynę i w zwycięstwo. Drużyna Paks w przeciwieństwie do gospodarzy, rozpoczęła już sezon. W rozegranych już trzech meczach wygrali, zremisowali i przegrali, a przegrana to aż 4:0 ze średniakiem Videotonem Fehrvar. Tak więc, myślę, że na wyjazdach w tym sezonie będą grać słabo co zresztą było też widac w poprzednim sezonie. Myślę, że przełoży się to też na mecz i drużyna Hearts of Middlothian odniesie zwycięstwo, które przypieczętuje im awans do czwartej rundy kwalifikacji Ligi Europy. Mój typ na ten mecz to zwycięstwo Hearts.

