Dziś w Berlinie czeka nas inauguracja nowego sezonu rozgrywek niemieckiej Bundesligi 2. Spadkowicz z Bundesligi, ekipa dzisiejszych gospodarzy, Hertha Berlin zagra z typowym średniakiem Bundesligi 2, drużyną Paderborn. Faworytem jest oczywiście zespół gospodarzy, który jest uznawany za pewniaka do powrotu do 1 ligi niemieckiej. Obie drużyny grały ze sobą w sezonie 2010/11, w 2 lidze. Wówczas w Belinie było 2:0 dla Herthy, a w rewanżu 1:0 dla Oaderborn. Hertha Berlin poprzedni sezon miała fatalny i choć czasem pokazywała świetna piłkę, zdobywała zbyt mało punktów, czego efektem stał zdobycie tylko 31 punktów i zajęcie miejsca barażowego. W barażach o utrzymanie zagrali z trzecią drużyną 2 ligi, Fortuną dusseldorf, od której okazali się słabsi, przegrywając u siebie 1:2 i remisując na wyjeżdzie 2:2. Piłkarze Herthy w lipcu zagrali 5 spotkań przygotowawczych do nowego sezonu, w których zaliczyli zwycięstwa z Midtjylland (2:1), Hannoverem(4:0) i Norwich (3:2). Pozostałe dwa mecze przegrali: 0:1 z Teplicami i 0:2 z Juventusem. Gwiazdą zespołu zdaje się być bardzo bramkostrzelny napastnik, Kachunga, który strzeli 5 z 9 goli, które zdobyła ekipa Herthy w lipcu. Goście natomiast w poprzednim sezonie uplasowali się na wysokiej 5 lokacie, miejsce barażowe tracąc w ostatniej kolejce, kiedy to przegrali aż 0:5 z St. Pauli i z trzeciej lokaty spadli na 5. W okresie letnim zagrali tylko 3 spotkania, w których pokazali bardzo dobrą formę. Wpier zremisowali 4:4 z duńskim Vestjaelland. Póżniej niespodziewanie pokonali 1:0 Twente i 2:1 Werder Bremę. To pozwala sądzić, że ekipa Paderborn jest dobrze przygotowana do sezonu. Moim zdaniem dziś Hertha jednak sięgnie po trzy punkty, jakoże dla nich rozpoczęcie sezonu jest bardzo ważne. Oni chcą jak najszybciej wrócić do Bundesligi.

